Czy wszystko zwiastuje koniec?

Ostatnia wypowiedź Steve’a Woźniaka, czyli współtwórcy Apple, wywołały ostatnio kontrowersje, choć nie stworzyły dużego echa. Woźniak uważa, że powinniśmy rezygnować z usług Facebooka. Powodem ma być podbieranie naszych danych, nawet tych z prywatnych rozmów i przekazywanie ichreklamodawcom. Czy ostatnie wydarzenia to początek końca?

Wycieki danych z Facebooka, jego częste awarie. Mniejsze problemy instagrama. Ukazujące się w sieci filmiki o podsłuchiwaniu i podglądaniu nas przez google, aby informacje przekazywać reklamodawcom. Kolejne problemy na Twitterze i kontrowersje w okół całego youtube. Kilka awarii na początku tego miesiąca znaczących serwisów, to według fanów spiskowych teorii, nie może być przypadkiem. Czy to wszystko wskazuje na koniec znanych nam dotychczas social mediów i najpopularniejszego serwisu przeglądarkowego? Raczej nie, ale może dać dużą szanse dla osób, które chciałyby wprowadzić nowy produkt w rynek social mediów. Dzisiaj, czyli 11.07.2019 ok. godziny 21 Twitter przestał odpowiadać. W sieci pojawiło się sporo postów na ten temat, niektóre były czysto informacyjne, inne wręcz były krzykiem spanikowanych dziewczynek. Pojawiło się wiele głosów, że jest to jawny atak na serwis, ale wszystko było spowodowane niewiedzą komentujących. 

Rzeczywistym problemem był błąd wewnętrzny konfiguracji. Na szczęście dla wielu twitterowych influencerów, serwis już po godzinie od wystąpienia błędu wrócił do życia, jedynie przez najbliższe godziny mogą pojawiać się problemy z ładowaniem multimediów. Także, wszystkie zestresowane dusze, które już zaczęły planować pogrzeb swoich Twitterów, mogą odłożyć to w czasie. Problem zniknie prawdopodobnie tak samo szybko, jak było to w przypadku błędu zdjęć w messengerze i problemów które dotchnęły Reddita i Google.

Powiązane posty

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *